Wielkanoc bez glutenu

Bezglutenowa Wielkanoc 2013

Świąteczny czas dobiega końca, czas na obiecane podsumowanie. Wielkanoc bez glutenu nie jest łatwa, ale na pewno nie jest też niemożliwa. Ja jestem całkowicie usatysfakcjonowana i… najedzona ;)

W tym roku na naszym stole pojawiły się:

1. Szynki firmy Dulano, kupione w Lidlu.
Fantastyczna sprawa – są pakowane po 100 lub 150 g, a na opakowaniu znajduje się informacja, że jest to produkt bezglutenowy. Wypróbowałam szynkę pieczoną z pieprzem i szynkę wieprzową gotowaną delikatesową. Ta pierwsza bardzo, bardzo przypadła mi do gustu, druga nieco mniej, choć też jest całkiem OK. Oczywiście obie stały się obiektem gorącego pożądania ze strony naszego kota.

2. Sałatka jarzynowa
Seler, marchew i pietruszka ugotowane na parze, do tego ziemniaki, jabłko i ogórek konserwowy. A wszystko to z dodatkiem majonezu Kieleckiego (na stronie internetowej producent deklaruje, iż majonez nie zawiera glutenu).

3. Mazurki

Do obu mazurków spody stanowiło delikatne, cienkie kruche (nawet BARDZO kruche;)) ciasto, zrobione z bezglutenowej mąki Mix C firmy Schar.

Bezglutenowy mazurek z masą pomarańczową
Spód pokryłam słodką cytrusową masą z gorzkawym posmakiem pomarańczowej skórki dla równowagi i udekorowałam plastrami świeżej pomarańczy. Nr 1 tegorocznych Świąt – smakował nie tylko mi, ale także rodzinie i przyjaciołom.

Bezglutenowa Wielkanoc 2013

Mazurek z masą pomarańczową

Bezglutenowy mazurek z kajmakiem i migdałami
Mój zabiegany tryb życia zemścił się brakiem czasu na przygotowanie prawdziwego kajmaku. Nie zostało mi nic innego, jak popędzić po krówki. Na szczęście w najbliższym dużym sklepie dostałam (ostatnie!) paczki Krówek Goplany i Święta zostały uratowane.

4. Babeczka piaskowa do święconki z Bezglutenu (zakupiona przez internet razem z produktami, o których pisałam w jednym z marcowych postów).
Babeczka trochę sobie poczekała w lodówce, ale nic jej to nie zaszkodziło. Była przepyszna. Przypomniała mi smak babki piaskowej, którą uwielbiałam w dzieciństwie. Bardzo miła niespodzianka!

Bezglutenowa Wielkanoc 2013

Babeczka piaskowa z Bezglutenu

5. Rzeżucha i jajka! Zero glutenu z założenia. Ubóstwiam rzeżuchę – podobnie, jak rucola dodaje uroku każdej kanapce ♥

Pewnie dziwi Was, że nie wymieniam wszystkich tradycyjnych potraw… Gdy planujemy Święta w większym rodzinnym gronie i dzielimy się potrawami do przygotowania, zdarzają się telefony z pytaniami, czy można użyć tego czy innego produktu, aby był dla mnie „bezpieczny”. Czasem słyszę, gdy w pokoju obok moja Mama odbiera telefon i po chwili padają słowa „Dzięki, że pytasz. Dodaj, co uważasz i nie przejmuj się, Łucja i tak nie będzie tego jeść.” Wtedy wiem, że padło pytanie o pasztet, kiełbasę albo sernik. Dlatego o nich nie piszę – bo nie lubię i nie jem ;)

Jak zwykle wszystko, co dobre, szybko się kończy – jutro czeka nas powrót do codziennych obowiązków… Mam nadzieję, że świąteczny czas upłynął Wam przyjemnie i pozostawił wiele miłych, bezglutenowych wspomnień kulinarnych!

z.

  • Ola J.

    Ojejujeju, mazurek z masą pomarańczową wygląda przepysznie,mniam ! <3 Mimo przejedzenia – ślinka cieknie:)

    Łucja, Twój blog to wspaniała inicjatywa – cieszy oko i dusze – tyle w nim kolorów i radości, która zawsze Ci towarzyszy:)
    Gratulacje !

    Pozdrawiam poświątecznie:)
    olaj

  • zabiegana

    Dziękuję bardzo za ciepłe słowa, Oluś! :* a w zasadzie, to dziękujemy – bo gdyby nie wyobraźnia Mikołaja, nie było tak kolorowo, a w zasadzie nie byłoby tego bloga ;)

    Miałaś okazję poznać moją dietę, więc tym bardziej miło mi przeczytać takie życzliwe słowa od „wtajemniczonej” osoby ;)

    Ściskam serdecznie!